Bednarek z „Talizmanem” w ostrowskim klubie

Bednarek z „Talizmanem” w...

Kamil Bednarek wraz z zespołem wyrusza w premierową trasę koncertową,...
W Skrzebowej odnowiono zabytki

W Skrzebowej odnowiono zabytki

Zabytkowa chrzcielnica i przenośny feretron z obrazami maryjnymi...
Świąteczna Ostrovia 1909

Świąteczna Ostrovia 1909

Okres poprzedzający Święta Bożego Narodzenia pokazuje jak znakomitą rodzinę...
Doskonalili umiejętności mediacyjne w Gdańsku

Doskonalili umiejętności...

Powiat ostrowski stawia na młodzież, a młodzież stawia na zdobywanie nowych...
Dezerter po raz pierwszy zagra w Fanaberii

Dezerter po raz pierwszy...

Legenda polskiego punk-rocka po raz pierwszy zagra w ostrowskiej Fanaberii...
15
Piątek
Grudzień 2017
Loading...
Poprzedni Grudzień Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
27282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Celiny, Ireneusza, Niny
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

„Nie bójmy się uczuć” – rozmowa z Martą Libudzic

2017-09-29 15:25:12

Ostrowskie spotkanie, w ramach 3. Forum Kobiet, które odbyło się 23 września, pokazało jak bardzo potrzebna jest pokoleniowa wymiana doświadczeń i szczera rozmowa o życiowych problemach. Tematem przewodnim tegorocznej edycji było hasło „Pokochaj”. O tym wydarzeniu, sprawach z nim związanych oraz inspiracjach rozmawiamy z Martą Libudzic prezes Fundacji „Przyjazny Ostrów”.

Rafał Kaczmarew: Przyznam, że przychodząc na Forum Kobiet dotyczące w dużej mierze kwestii związanych z emocjami, nie miałem pewności, czy nasza rozmowa się uda.

Marta Libudzic: Dlaczego? (uśmiech)

R.K.: Ponieważ nie ma chyba mężczyzny, który poznałby tę materię w sposób skończony.

M. L.: (uśmiech) No, tak. Ale podejdźmy do tego swobodnie.

R.K. : Dobrze. Było to już trzecie spotkanie w ramach Forum Kobiet. Skąd pomysł na tego rodzaju formułę?

M. L.: Pomysł zrodził się w głowie poprzedniej prezes Fundacji „Przyjazny Ostrów”, a obecnej prezydent, czyli pani Beaty Klimek. Chodziło o fakt zrozumienia potrzeb szerokiej rzeszy kobiet, a następnie zaproszenia ich do podzielenia się swoimi doświadczeniami. Zaowocowało to w 2014 pierwszym Forum zorganizowanym pod tytułem „Wspólnota. Partnerstwo. Odpowiedzialność”. Były to kwestie istotne dla każdej kobiety, od spraw związanych z  działalnością zawodową i społeczną po kwestie zdrowia, bezpieczeństwa, powrotu na rynek pracy. Tematykę zmieniamy corocznie, tak jak dobór uczestniczek paneli eksperckich. Staramy się też zawsze dbać, aby unikać polityki.

R.K.: Drugie Forum odbywało się z kolei pod hasłem „Siła”.

M. L.: Tak. Motywem przewodnim tamtej edycji było właśnie spojrzenie na rolę kobiet, na to jak radzą sobie na co dzień, jak odnajdują się na rynku pracy, jak godzą obowiązki życia codziennego z realizacją zawodową. I warto zauważyć, że radzą sobie w tej mierze doskonale. Nie oznaczało to bynajmniej, że są samowystarczalne dla siebie, jako że główny akcent nie był wcale postawiony wyłącznie na kobiety sukcesu.

R.K.: A jak zrodził się pomysł tematu tegorocznego forum? Słyszałem, że miało to związek z osobą Macieja Balcara…

M. L.: Tak. To prawda. Tematyką tegorocznego forum było hasło „Pokochaj”, a inspiracją był sam Maciej. Przedstawiłam mu pomysł na recital i poprosiłam o utwory mogące zareklamować kolejną edycję Forum. Maciej zaproponował dwa utwory, z czego jeden zatytułowany „Pokochaj”. Słuchając tej piosenki po raz pierwszy, nagle zdałam sobie sprawę  w jakim kierunku skierować działania.

R.K. : Czyli?

M. L. : Czyli w stronę  wymiany doświadczeń w sferze bycia spełnioną. I, podobnie jak w roku poprzednim, założyłam że postaram się o szeroki przekrój przedstawicielek. Tym razem wszystkie nas miała połączyć jedna idea, idea integracji, otwarcia się. Pragnę zaznaczyć przy tym, że to nie było tzw. „płytkie” otwarcie na zasadzie użalania się nad sobą, tylko była to chęć i były to głębokie przemyślenia doświadczonych życiowo kobiet, które chciałyby się tymi przemyśleniami podzielić. Samą sobą zaświadczyć, że nie było łatwo, ale że cały czas się starały i starają się nadal wejść na wyższy stopień tego, co się dzieje z nimi i z ich życiem. Wspominam o tym nieprzypadkowo, gdyż dochodziły mnie głosy, że tematyka skupiona była wokół spraw związanych z cielesnością, z seksem. Określenie „doświadczenie intymne” nie oznacza dla mnie tylko tego rodzaju doświadczeń. Kobiety te, nawiązując do spotkania Forum, zdecydowały się w sposób otwarty opowiedzieć o najgłębiej dla nich skrywanych problemach. Każda z nas mówiła o sobie, na tematy tak głębokie, na które niejedna kobieta nie miałaby odwagi się otworzyć. I nie były związane z seksem. A wszystkie łączyło jedno – typ kobiety powracającej do akceptacji samej siebie po różnego rodzaju doświadczeniach.

R.K. : Zatem o ile poprzedni kojarzył się z siłą, wyzwaniem „na zewnątrz”, to obecna edycja skierowana była raczej „do wewnątrz”. W drugiej części panelu eksperckiego wystąpiła prezydent Klimek. Moje pytanie jest z rodzaju apolitycznych: czy uważasz, że osoby znane z pierwszych stron gazet, stanowią w poruszanej materii dobry przykład?

M. L. : Nie zapominajmy  o podstawowym fakcie: te znane osoby również pozostają ludźmi. I pomijając ten aspekt, który sobie obiecaliśmy nie rozwijać, a skupiając się na zadanym pytaniu: uważam, że to doskonały przykład. To było niesamowite spotkanie. Fakt, że siadamy przy jednym stole i rozmawiamy o tych samych, ludzkich  tematach i bolączkach, również z panią prezydent. To praktycznie jedyna okazja, by w taki sposób porozmawiać. Dlaczego uważam, że jedyna? Chociażby przez wzgląd na czas poświęcony na te aspekty.

R.K. : A’propos czasu, czy nie uważasz, że takie wielogodzinne debatowanie może być zbyt monotonne?

M. L. : Właśnie dlatego przygotowując Forum nie mogłyśmy zapomnieć o uwzględnieniu różnorodności. Z kolei by uatrakcyjnić całe spotkanie zastosowałyśmy różne przerywniki, jak m.in. pokaz mody dziecięcej, występ muzyczny oraz wystawy plastyczne.

R.K. : Nawiązując do ostatniego zdania. Zatrzymajmy się na wątku plastycznym, a raczej na temacie związanym z osobą Magdaleny Kuczmy, plastyczki, stylistki i pisarki. Jej udział w tym wydarzeniu to nie tylko wystawa dzieł plastycznych, ale również wystąpienie, w którym zdecydowała się opowiedzieć o sobie, dając zgromadzonym kobietom silny bodziec do przemyśleń i do działania.

M. L.: Tak. Tak jak wspomniałam, każda z nas pojawiła się tam z bagażem doświadczeń, ale osobie Magdy warto poświęcić w tym miejscu kilka słów. Magda potrafiła dać bardzo otwarte świadectwo swojej osoby. Zarówno ona, jak i inna uczestniczka Agnieszka Bałdyga, która zmagała się ze swoją chorobą, cieszyły się bardzo z tego spotkania. Pozwoliło ono spojrzeć im na swoje sprawy z zupełnie innej perspektywy. Ważne były właśnie słowa Magdy: „nie zamykajmy się w sobie, nie analizujmy tyle każdego ruchu, tylko spójrzmy ponad sobą”. Czyli „podejdźmy do wszystkiego z dystansem”. Polecam zresztą w tym miejscu jej bloga.

Innym przykładem takiej otwartości może być poetka Katarzyna Gieorgiu. To ona właśnie wiele lat spędziła na emigracji w Kanadzie, gdzie pracowała jako nauczyciel wychowania przedszkolnego oraz wykładowca, znajdując jednocześnie czas i ciekawość do poznawania kultury Indian. Jak pamiętasz, w sposób szczery i otwarty  przyznała, że w pewnym momencie przegrała. To świadczyło o wewnętrznej sile, pogodzeniu się i właśnie o pokochaniu.

R.K.: Miłość…

M. L.: Ależ tak! Ten stan rzeczy – pogodzenia – wynika z wiedzy, ze zrozumienia siebie. Później – miłość.

R.K.: „Już nigdy nie bądźmy niewiastami, bądźmy wiedźmami” tak wyraziła się inna z uczestniczek, Romana Szczuraszek.

M. L.: (śmiech) Jak najbardziej. Jednak trzeba wiedzieć w jakim kontekście znaczeniowym zostało to wypowiedziane. Otóż słowo „niewiasta” (pokrewne od „niewiesta”) znaczyło tyle samo co „niewiedząca”, „nie mająca doświadczenia”. Jej przeciwieństwem jest „wiedźma”.Zatem – „bądźmy wiedzące” (uśmiech). Odkrywamy siebie, kiedy wiemy o sobie.

R.K. : Zdrowy egoizm?

M. L.: Naturalnie! Nie ma w tym nic złego (uśmiech). Również pięknie rozwinęła tę myśl Romka. Innymi słowy – asertywność.

R.K. : Co na koniec chciałabyś dodać od siebie?

M. L.: Przede wszystkim chciałabym podziękować wszystkim kobietom, które się tam pojawiły, ponieważ każda z nich przychodziła nie wiedząc czego się spodziewać. Jak mogłyśmy się przekonać, jest silna potrzeba w nas, mieszkankach Ostrowa do tego typu spotkań, do tego typu otwartości. Okazuje się, że ten kontakt ludzki jest silną potrzebą, której nie zastąpi komunikacja na portalach społecznościowych, bo choć dla niektórych jest to może rodzaj spełnienia, to nic nie zastąpi żywego kontaktu, dotyku, szczerej wymiany myśli. Z tego typu spotkań czerpiemy również inspirację do rozmów w rodzinie, wśród przyjaciół, w gronie bliskich. A zauważalnym jest, że w tej codziennej „gonitwie” tracimy możliwość porozmawiania o takich tematach jak miłość, przebaczenie, odnajdywanie się w trudnych momentach. Powinnyśmy wyzbyć się zazdrości, a bardziej się wspierać, czerpać od osób, które naprawdę coś wnoszą w nasze życie, w nasze otoczenie. Bycie przy tych osobach jest bardzo ważne.

I zakończę w podobnym tonie, jak zaczęliśmy: pamiętajmy, być może nasze codzienne zachowania kształtuje zawód jaki wykonujemy, ale niezależnie od tego pozostajemy ludźmi, na których „spaść” może życiowe doświadczenie odbiegające od tych lekkich. To forum właśnie pokazało przykłady takich kobiet i sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach.



Rafał Kaczmarew
Harcmistrz Dariusz Potasznik został wybrany członkiem Rady Naczelnej ZHP na 40. Zjeździe ZHP, który odbył się w dniach 7-10 grudnia w Warszawie.

2017-12-11 15:54:26

Instytut Pamięci Narodowej w ramach akcji „ Zapal światło wolności” zachęca do upamiętnienia ofiar stanu wojennego poprzez zapalenie 13 grudnia o godzinie 19:30 symbolicznych świec  w oknach...

2017-12-13 15:09:49

Z uwagi na bardzo duże zainteresowanie przedsiębiorców „Wtorkami z JPK_VAT” akcja będzie kontynuowana i potrwa do końca roku. W każdym urzędzie skarbowym w grudniowe wtorki będzie można uzyskać...

2017-12-04 14:58:19

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!